Witaj Gościu!

Zaloguj
Zarejestruj
Książki w koszyku

Twój koszyk jest pusty
STRONA GŁÓWNA O NAS JAK KUPOWAĆ KONTAKT KLUB CZYTELNIKA 0
ZNAJDŹ KSIĄŻKĘ LUB AUTORA








 



BIZNES I EKONOMIA

Tom DeMarco
DEADLINE. Zdążyć przed terminem
Cena: 39.90 PLN
Ilość stron: 288
Oprawa: miękka
Format: 135x210 mm
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-65068-34-7
  
Kup na prezent

Kilka słów o...
Książka dostępna od: 13.06.2017

Książka DeMarco barwnie ilustruje podstawowe zasady - oraz jawne absurdy - rządzące pracą zespołu zajmującego się tworzeniem oprogramowania.

W formie sfabularyzowanej, zajmująco i dowcipnie, opisuje proces tworzenia sześciu programów komputerowych. Oto pan Tompkins, menedżer projektu, główny bohater opowieści, dzieli ogromną rzeszę programistów, jakich ma do dyspozycji, na osiemnaście zespołów - trzy do każdego produktu. Poszczególne zespoły, różniące się wielkością i metodami pracy, konkurują ze sobą pod presją niemożliwego do realizacji terminu.

Każdy rozdział kończy się fragmentami Dziennika pana Tompkinsa, opisującymi podstawowe reguły oryginalnego podejścia do zarządzania projektami.

Deadline. Zdążyć przed terminem
czyta się jak dobrą powieść: niecierpliwiąc się, co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów, czy dobro i kompetencja zostaną wynagrodzone, a głupota i arogancja - ukarane.



Inne książki tego autora:
Zdążyć przed terminem
0.00 PLN
   
Fragment/Recenzja:
 


 
Qultura słowa
Autorka Justyna Gul


Zarządzanie projektami to nie tylko proces polegający na przeprowadzaniu celowego planowania i kontrolowania zadań wchodzących w skład projektu. To nie tylko dokonywanie odpowiednich alokacji przydzielonych do realizacji projektu środków. To również znajomość kwestii związanych z budowaniem i funkcjonowaniem zespołu, to elastyczność i gotowość do wprowadzania bieżących modyfikacji w swoich planach. To cały zestaw kompetencji, które musi menedżer posiadać, by projekty nie tylko były uruchamiane, ale by były kończone, a ostateczny produkt był przynajmniej zgodny z początkowymi założeniami, jeśli nie lepszy.

O tym, jak bardzo złożona jest kwestia zarządzania projektami niestety nie uczy się na najlepszych nawet studiach. Dziesiątki podręczników poświęconych zarządzaniu projektami w najmniejszym nawet stopniu nie oddają nawet istoty problemów, z którymi zarządzający projektem mogą się zetknąć ani nie podsuwają możliwych do wykorzystania rozwiązań. Dlatego też, doskonałym uzupełnieniem akademickiej wiedzy, jest książka powstała na teoretycznej podbudowie, czyli „Deadline. Zdążyć przed terminem”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Studio Emka książka autorstwa Toma DeMarco, konsultanta, informatyka, jednego z twórców inżynierii oprogramowania, w tym analizy strukturalnej, a co za tym idzie – praktyka, to doskonała lektura zarówno dla profesorów zajmujących się zarządzaniem, studentów tego kierunku, menedżerów, właścicieli firm i polityków, ale i dla każdego, kto chce się nauczyć sprawnego i efektywnego funkcjonowania w świecie.

Nadając książce poświeconej zarządzaniu formę powieści, autor uczynił prostym to, co skomplikowane, zmusił bohatera do rozwiązywania skomplikowanych problemów, które w realizacji większości projektów się pojawiają, a tym samym dostarcza nam gotowych rozwiązań. Mogą one stanowić cenną podpowiedź dotyczącą sposobów postępowania lub też stanowić inspirację do tego, by szukać własnych rozwiązań.

Głównego bohatera, Webstera Tompkinsa, spotykamy w niezbyt ciekawych okolicznościach – właśnie został objęty programem dla osób, które padły ofiarą restrukturyzacji firmy. Zwolniony pomimo swojego bogatego doświadczenia, sfrustrowany Tompkins spotyka na swojej drodze Lahksę Hoolihan – szpiega przemysłowego, a przy tym niezwykle piękną kobietę. Ich ścieżki przecięły się już wcześniej, na szkoleniu, kiedy mężczyzna zaprotestował przeciwko niekompetencji prowadzącego, jednak nie był wówczas świadomy, iż jego krótkie wystąpienie będzie miało tak dalekosiężne skutki. Tompkins zostaje bowiem uprowadzony do Republiki Morowii, leżącej na brzegu Morza Jońskiego. Rządzący krajem dyktator, zwany Szlachetnym Przywódcą Narodu, czyli SPN, postawił sobie za cel stworzenie z kraju największego na świecie eksportera komercyjnego oprogramowania. Tyle tylko, że jego metody, polegające przede wszystkim na negatywnym wzmocnieniu i straszeniu wszystkich ścięciem głowy, nie działają, a prowadzone projekty (jak choćby wytwórni CD-ROM-ów) już mają opóźnienia.

Dlatego właśnie na scenie pojawia się Tompkins, który otrzymuje niezwykle intratną propozycję pracy. Mając do dyspozycji ponad tysiąc pięciuset doświadczonych programistów, ma poprowadzić sześć projektów, których celem byłoby stworzenie starannie wyselekcjonowanych programów użytkowych. Dodatkowo, z uwagi na ilość dostępnych pracowników, Tompkins ma niespotykaną okazję, by przeprowadzić pewnego rodzaju kontrolowany eksperyment dotyczący zarządzania.

Czy Tompkins podejmie się zadania? Jak będzie przebiegała realizacja projektów? Z jakimi wyzwaniami przyjdzie mu się zmierzyć? Dowiemy się tego z niezwykle frapującej książki „Deadline”, która w stosunkowo prosty sposób wyjaśnia skomplikowane kwestie związane z zarządzaniem projektami, która dowodzi, że zarządzanie to powinno być zarówno świadome, jak i zawierać w sobie holistyczne podejście do tematu. Równocześnie uczymy się na doświadczeniach Tompkins, ale i wraz z nim – od spotykanych przez niego ludzi, w tym konsultantów, z którymi zaczyna współpracować. Dzięki najważniejszym lekcjom zapisywanym przez niego w dzienniku, na bieżąco możemy śledzić podstawowe wytyczne dotyczące między innymi zarządzania ludźmi i budowania zespołu, a także wrócić do nich w odpowiednim momencie, już bez konieczności lektury całej książki. Tym samym Tom DeMarco stworzył swego rodzaju kompendium zarządzania projektami, proponując nam nieszablonowe ujęcie tematu, pobudzając nie tylko naszą kreatywność, ale i ciekawość. Pozostaje sobie tylko życzyć, by każde zagadnienie, zbyt często traktowane w akademicki sposób, zostało tak rozpracowane…



 
Autor Grzegorz Siemionczyk
Nie uwierzycie, dopóki nie przeczytacie, ale „Deadline" to naprawdę jest powieść. I naprawdę jest dobra!

Zapewnienie polskiego wydawcy, że książka Toma DeMarco jest „sensacyjną opowieścią o zarządzaniu projektami", potraktowałem początkowo jako zabieg, który ma wyróżnić ją spośród ton biznesowych poradników. Tymczasem okazało się, że „Deadline" z przyjemnością może przeczytać nawet ktoś, kto w życiu nie zarządzał i nie planuje zarządzać żadnymi projektami. Gdyby nie okładka, taki czytelnik prawdopodobnie nie zorientowałby się nawet, że ma w rękach podręcznik zarządzania. Co bynajmniej nie znaczy, że książka ma jedynie walory literackie, nie ma zaś walorów praktycznych.

Perypetie Webstera Tompkinsa w fikcyjnej Morowii, postkomunistycznym państwie, które ma ambicje stać się potęgą w branży IT, służą autorowi do prezentacji zasad skutecznego zarządzania projektami informatycznymi. Z powodzeniem może jednak zastosować je każdy menedżer. A także rodzic, bo okazuje się, że zarządzanie zespołem pod wieloma względami przypomina wychowywanie dzieci, szczególnie w zakresie motywowania.

W oryginale książka ukazała się w 1997 r., co w przypadku branży IT oznacza zamierzchłą przeszłość. Wnioski DeMarco są jednak ponadczasowe i uniwersalne. Oto jeden z nich: „zgrany zespół powinno się uznać za jeden z głównych efektów projektu". Mówiąc inaczej, sukcesu projektu nie należy oceniać tylko na podstawie tego, czy wypełnił on swoje podstawowe zadanie, ale także na podstawie jego skutków ubocznych. Te ostatnie niekiedy mogą się okazać nawet ważniejsze.

Tompkins, próbując zakończyć sześć projektów przed wyznaczonym mu terminem, dowiaduje się także tego, że nie ma lepszej metody na przyspieszenie pracy zespołu niż zdjęcie z niego presji czasu. Nadgodziny? Przeciętny pracownik, gdy wie, że będzie musiał spędzić w biurze 10 lub 12 godzin, przez pierwszą połowę dnia się obija, bo wierzy, że nadrobi zaległości później. Tompkins odkrywa wiele podobnych paradoksów. Zauważa m.in., że jeśli projekt postępuje zbyt wolno, prace można przyspieszyć... ograniczając liczebność zespołu. Im większy zespół, tym wyższe są bowiem koszty (w tym czasowe) interakcji. No i na koniec najważniejsze: dobry menedżer musi się nauczyć, kiedy może ufać swojej intuicji. Ja jestem już o jedno doświadczenie bogatszy: w przypadku książek intuicja mnie niekiedy zawodzi.

http://beta.parkiet.com/Swiat-ekonomii/307159989-Zdazysz-przed-terminem-jesli-go-nie-wyznaczysz.html



 
Tom DeMarco to amerykański pisarz, informatyk, jeden z twórców inżynierii oprogramowania. Jeden z najbardziej wpływowych ekspertów zarządzania, ceniony konsultant. Jest autorem kilkunastu książek, w tym trzech powieści, zbioru opowiadań i wielu artykułów branżowych.

W książce „Deadline. Zdążyć przed terminem” poznajemy Webstera Tompkinsa, który właśnie stracił pracę. Zostaje porwany przez piękną i tajemniczą Lahkse Hoolihan, do dość dziwnego państwa Morwia. Tutaj zostaje mu przedstawiona oferta pracy nie do odrzucenia. Może realizować swój projekt i jeszcze przeprowadzić pewien eksperyment...

Autor świetnie połączył wiedzę podręcznikową z ciekawą fabułą powieści. Czyta się przyjemnie i szybko. Lekturę tej książki mogę polecić osobom, które w sposób lekki, przyjemny i zabawny chcą poszerzyć swoją wiedzę z zakresu zarządzania projektami.
https://osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com/2017/07/deadline-zdazyc-przed-terminem-tom.html



 

Tom DeMarco to amerykański  pisarz, konsultant, informatyk, jeden z twórców inżynierii oprogramowania, w tym analizy strukturalnej, współzałożyciel firmy doradczej The Atlantic Systems Guild. Autor otrzymał w 1996 roku Nagrodę Warniera za wkład w rozwój informatyki. W 1999 uhonorowany został Nagrodą Stevensona za wkład w rozwój metod programowania.

"Zarządzanie wymaga serca, intuicji, duszy i nosa. (...)"

Deadline to  powszechnie znane słowo oznaczające termin lub datę wykonania. Bywa ono często zmorą managerów i  kierowników zespołów. Bo jak zdążyć z terminem, gdy zostało mało czasu? DeMarco znalazł optymalne rozwiązanie i opisał je w swojej książce. Ogromnym plusem tej  pozycji jest prosty język i bardzo jasny przekaz.  Na próżno w książce szukać zawiłych terminów i skomplikowanych wykresów.

Głównym bohaterem powieści jest Webster Tompkins. Mężczyzna w wyniku redukcji etatów zostaje zwolniony. Jego bezrobocie nie trwa jednak długo. Lahksa Hoolihan jest żywo zainteresowana kandydaturą Tompkinsa na pewne stanowisko w swojej firmie. Kobieta postanowiła odurzyć bohatera narkotykiem i przetransportować do mało znanego kraju zwanego  Morowią. Tompkinsowi zostaje  powierzone zadanie przeprowadzenia ogromnego projektu informatycznego. Przy okazji swojej pracy ma dokonać pewnego eksperymentu i sprawdzić, który zespół specjalistów będzie pracował najwydajniej.

"Zmiana jest  podstawą sukcesu wszelkich projektów (i większości innych wartościowych przedsięwzięć. (...)"

Tompkins pokazuje krok po kroku proces przygotowywania i realizacji projektu. Każdy rozdział zostaje podsumowany zapiskami z dziennika bohatera. Webster rzetelnie przedstawia procedury i wyzwania z jakimi musi się zmierzyć manager zarządzający projektem. Duży nacisk kładzie na proces rekrutacji nowych pracowników. Sporo miejsca poświęcone jest presji ze strony przełożonych i jej oddziaływaniu na pracę zespołu. Zarządzania można się nauczyć, trzeba tylko  chcieć. Autor poruszył również wątek pojęcia motywacji. Jak wszyscy wiemy nie każdego  motywuje to samo, pracowników należy traktować indywidualnie. To co  jednego  motywuje, innego może demotywować. Tompkins ma okazję zmierzyć się z kilkoma całkiem poważnymi problemami, od których zależy  sukces przedsięwzięcia. Bohater dodatkowo nie stroni od rad udzielanych przez niezależnych konsultantów.

Zarządzenie w ujęciu DeMarco to sztuka szukania optymalnych rozwiązań. Autor podkreśla, że trzeba na bieżąco dostosowywać się do zmian zachodzących w otoczeniu. Ważna jest również analiza napływających informacji. Książka  jest pełna ciekawych przemyśleń. Bohaterowie bez oporów odpowiadają sobie na pytania, których niejeden manager bałby się zadać. Ich  przemyślenia to skarbnica wartościowej wiedzy. Deadline to książka napisana w sposób rzetelny, z której  każdy może wynieść coś dla siebie.

"Zarządzaj projektami, zarządzając ryzykiem, jakie się z nimi wiąże. (...)"

Ogromnym plusem jest forma książki. DeMarco przekształcił standardowy, fachowy podręcznik w ciekawą powieść, którą czyta się z zapartym tchem. Informacje przekazywane są partiami, żeby  nie zanudzić i nie przeładować czytelnika. Mnie osobiście książka bardzo zaciekawiła. Z lektury wyniosłam sporo wartościowych  informacji, które z pewnością przydadzą mi się w pracy zawodowej. Spodobało mi się, że autor postawił na prostotę. Proszę nie mylić z upraszczaniem. To co w innych podręcznikach opisane jest zawile przy użyciu fachowego języka, tutaj zostało przedstawione jasno i klarownie.

Jestem pewna, że w przyszłości wielokrotnie będę powracać do  tej  książki. To wartościowy podręcznik, z którym powinien zapoznać się każdy manager. Polecam!
http://zakladkadoksiazek.pl/blog/2017/07/07/tom-demarco-deadline-zdazyc-przed-terminem/



 
Życie informatyków od dawna stanowi dla mnie zagadkę. To, z jaką pasją mój najlepszy przyjaciel-programista potrafi mówić o swojej pracy, jest dla mnie niepojęte. Dla mnie jako laika ta tematyka jawi się jako zbiór zbyt skomplikowanych, a przez to nieprzyswajalnych i nudnych reguł. Dlatego, kiedy usłyszałam o książce „Deadline. Zdążyć przed terminem”, z przyjemnością podjęłam się jej recenzji. Moja na wskroś humanistyczna natura zapragnęła przyswoić porcję informacji praktycznych i przydatnych, tym bardziej, że utwór został sfabularyzowany.
Webster Tompkins, menedżer z wieloletnim doświadczeniem, wskutek redukcji etatów zostaje bez pracy. Ten stan rzeczy nie trwa jednak długo, gdyż… zostaje uprowadzony i przetransportowany do Morowii, gdzie ma podjąć się budowy centrum programowania komputerowego. Mimo wielu wątpliwości postanawia podjąć wyzwanie, a wszystkie swoje spostrzeżenia notuje w specjalnym dzienniku.
No właśnie, dziennik. Zapiski Tompkinsa stanowią dla mnie najcenniejszy element całej książki. Sam pomysł autora, by z każdego rozdziału, na podstawie minionych wydarzeń, wyławiać perełki dotyczące zarządzania projektami i umieszczać je na końcu w formie podsumowania (dziennika), jest po prostu genialny. To jak sfabularyzowana literatura fachowa – czyta się lekko i przyjemnie, a jednocześnie to, co najistotniejsze nam nie umknie. Przyznaję, że jestem pod dużym wrażeniem samego pomysłu i chylę czoła przed autorem.
Książkę zdecydowanie polecam, tak naprawdę różnym grupom wiekowym i zawodowym. Ciekawa fabuła gwarantuje rozrywkę, z kolei wielość informacji praktycznych sprawia, że „Deadline. Zdążyć przed terminem” nosi także znamiona poradnika. Taka sprytna kombinacja przyjemnego i pożytecznego.
http://zaczytana.com.pl/2017/06/30/demarco-tom-deadline-zdazyc-terminem/

 
NOWOŚCI
ZAPOWIEDZI
Zaklęty krąg - Zbigniew Domino
PREMIERA 27.10.2017
 
Hit Man. Nowe wyznania ekonomisty od brudnej roboty - John Perkins
PREMIERA 30.10.2017
 


 
WYDAWNICTWOLOGOWANIE DLA PARTNERóW


14441979

 
1996 - 2017 © Wydawnictwo Studio EMKA.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  Nota prawna  Polityka prywatności i pliki cookie